Spiżarnie sensów

Archiwum: wrzesień 2012

Jasna strona księżyca...

Drodzy Czytelnicy...     Jak zapewne wszystkim wiadomo, pyzaty pan księżyc, który nieraz zagląda do naszych okien otoczony zgrają figlarnych, srebrnych gwiazd ma dwie strony. Jedna z nich, tę którą z lubością obserwujemy, wspominamy jako nader romantyczną, piszemy o niej poezje, sonety, jest oczywiście jasna, srebrna, świetlista, piękna Tak bynajmniej śpiewało z pasją Stare Dobre Małżeństwo An... czytaj dalej

komentarze: 15

Optymizm dobry? Czy zawsze?

Drodzy Czytelnicy...     Ostatnimi czasy, a nawet laty panuje amerykańska moda na wszechogarniający optymizm. Raczej nie dopingujemy starszych pań, narzekających podczas czekania w kolejce na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu. Wolimy zdecydowanie oznajmiać wszem i wobec, że u nas wszystko świetnie, po czym umieramy na zawał serca. Pewnego dnia spotkałam na korytarzu ośmioletniego pacjenta,... czytaj dalej

komentarze: 4

I co teraz?

Drodzy Czytelnicy...     Euro przeminęło z wiatrem piłkarskich emocji, podobnie olimpiada i jej piękna wersja zwana paraolimpiadą. Jakie refleksje nam towarzyszą? Chadzając w białym fartuchu, dotykam kwestii braku nóg i rąk, czasem zdarza mi się śledzić bieg skrzywienia wszelkich odcinków, które mamy w kręgosłupie i co? Dwa fragmenty dla Was, podyskutujmy:     Niepełnosprawny sportowiec cały... czytaj dalej

komentarze: 6

Skrzywienie? Nie takie złe:)

Drogi Czytelniku, dziś doświadczyłam niezwykłej sytuacji. W moim gabinecie zawitała uśmiechnięta pacjentka z mózgowym porażeniem dziecięcym. Przy tego rodzaju schorzeniu pojawia się czasem skrzywienie stóp w stawie skokowym zwane przez medycynę skrzywieniem końsko-szpotawym. Cóż, uważam, że nazwa niezbyt fortunna, ale oddająca charakter dysfunkcji. Tymczasem podczas wywiadu pacjentka zdążyła z... czytaj dalej

komentarze: 7