Spiżarnie sensów

Miłość otula nas od środka…

Wszystko kręci się wokół miłości. Szczególnie zaś my Różnie przecież rozumiemy Miłość, różnie ją definiujemy, różnie też rozpoznajemy jej pulsowanie w naszej codzienności w nas samych. Przeważnie upatrujemy Miłości w tym co uznajemy za pomyślne, jednak jest ona siłą niepohamowaną gdy chodzi podnoszenie nas z tego, co trudne.  Nasze życia różnobarwne, ciekawe pasjonujące budujemy wokół miłości, albo wokół jej istnienia albo wokół jej braku. Każdy z nas na pewnym etapie swojego życia został jakoś skrzywdzony pominięty nasze potrzeby nie zostały zaspokojone. Być może nawet zaprzeczamy istnieniu . Wszystkie doświadczenia kształtują nas, oddziałują na nas. Niemniej pozostajemy w wewnętrznej wolności, a więc jesteśmy w stanie podjąć wybór w jaki sposób będziemy myśleć o danym wydarzeniu z naszego życia. Warto też zadawać sobie pytanie do czego prowadzi nas określony sposób myślenia na dany temat, czy podtrzymuje w nas łagodność przebaczenie radość satysfakcję, czy też prowadzi do zgorzknienia frustracji złości stresu… Jakże wielki wpływ mamy na nasze wewnętrzne pogody, nastroje . Sporo jednak zależy od naszego życiowego nastawienia. Dla mnie jednak najciekawszym i głęboko inspirującym odkryciem jest pozwolenie na to aby być kochaną. Aby na to pozwolić trzeba przyjąć tę prawdę, że na Miłość w żaden sposób nie musimy zasługiwać, jesteśmy kochani, bo jesteśmy… Niby takie oczywiste, a jednak prawda ta musiała przepłynąć i prześwietlić wiele moich wewnętrznych ścianek murów… A jednak najtwardsze zapory rozpuszczają się pod wpływem wewnętrznego otulenia. A możliwości mamy sporo – możemy pozwalać otulać się drugiemu człowiekowi, możemy sami otulać własne kruche i potrzebujące ja, możemy też spróbować jeszcze mocniej i głębiej i pozwolić by kochała nas Siła Wyższa, czuwająca nad naszym życiem nieustannie i z nieskończoną życzliwością. Choć zapewne niejednokrotnie działająca inaczej niż podpowiadają nam nasze wizje rzeczywistości… Ileż trzeba ufności i otwartości na życie, a jednak warto uwierzyć w to, że jest się ukochanym ponad wszystko to, co nam się wydarza. Jesteśmy ukochani bezinteresownie. Bez względu na okoliczności dziejące się w naszym życiu , bez względu na liczbę wydarzeń pozytywnych i negatywnych zachodzących w naszej codzienności. Wreszcie bez względu na to ile my sami zdziałamy  tego co w naszym rozumieniu określimy jako dobre i tego co określimy jako złe. Co niejednokrotnie kojarzy nam się z przegraną, porażką. Jesteśmy kochani, bo jesteśmy…